Aktualności
O klubie
Kadra
Terminarz
Galeria
Linki
Kontakt

 

W URODZINOWYM NASTROJU NA MIELEC I MUSZYNę

 

 

W urodzinowym nastroju na Mielec i Muszynę

 

Siatkarki Gedanii Żukowo wyruszą w piątek na wyjazdowy dwumecz w PlusLidze Kobiet. W sobotę zgodnie z 16. kolejką zagrają w Mielcu ze Stalą, a dzień później awansem zmierzą się z Bankiem BPS Muszynianką Fakro. Oba spotkania rozpoczną się o godzinie 17.00. Trener Paweł Kramek zabrał na tę wyprawę dziesięć siatkarek.


Wyprawa na południe Polski upłynie w... urodzinowym nastroju. W piątek 20. urodziny obchodzić będzie Aleksandra Pasznik, a w niedzielę 25. lat skończy Małgorzata Jeromin. Jeśli nie chęć sprawienia prezentu rozgrywającym, to może bliska perspektywa... rocznicy urodzin trenera Pawła Kramka (4 marca skończy 36 lat) skłoni gedanistki do skuteczniejszej walki niż dotychczas o pierwszy punkt w rozgrywkach.

Jednak to zadanie o wiele trudniejsze niż w ostatnich tygodniach. Stal potrzebuje punktów, aby uniknąć baraży o utrzymanie, czyli kolejnych gier z... Gedanią, a Muszynianka ma taki skład, że nawet te teoretycznie rezerwowe stanowią wielką siłę w zestawieniu z kadrowymi możliwościami ekipy z Żukowa.

- Mielczanki będą miały mocno przyciśnięty nóż do gardła. Tylko trzy punkty przedłużą ich nadzieje na ucieczkę z 9. miejsca. Gdybyśmy to im zabrali punkt, to pewnie z tą drużyną gralibyśmy w barażach. Ale nie z taką myślą dochodzimy do tych meczów - zapewnia szkoleniowiec gedanistek.

Na dwa spotkania drużyna pojechała tylko w 10-osobowym składzie. Rozchorowała się Żaneta Rzepnikowska, a Joannę Kocembę trener zdecydował się zostawić w domu. W kadrze znalazły się przede wszystkim te zawodniczki, które potrafią dobrze zagrywać. Dla Małgorzaty Plebanek będzie to podróż sentymentalna, bo grała wcześniej w barwach Stali.

- Różnie siatkarki znoszą presję związaną z powrotem w strony, w które kiedyś grały. Dlatego szanse na nawiązanie walki wiążę nie z postawą jednej siatkarki, a z tym co robiliśmy w ostatnich dniach. Nastawiliśmy się właśnie na zagrywkę. Wiemy, że także Stal będzie szukać swojej przewagi w serwisach. Wychodzi na to, że kto wygra w tym elemencie, albo popełni jak najmniej błędów "ustawi" sobie mecz - ocenia trener Kramek.

Bezpośrednio po spotkaniu w Mielcu gedanistki wyruszą do Muszyny. Czeka je dwie godziny w autokarze, a następnie nocleg w gościnie u mistrzyń Polski. Przypomnijmy, że aby zwolnić w przyszłym tygodniu weekend z uwagi na turniej ćwierćfinałowy mistrzostw Polski juniorek, Gedania, zdecydowała się po raz drugi w tym sezonie zagrać z tą drużyną na wyjeździe.

- Z uwagi na napięty kalendarz muszę dbać nie tylko o formę sportową, ale także fizyczną podopiecznych. Szczególnie ciężki miesiąc czeka Natalię Kurnikowską, która poza grą w klubie otrzymała powołanie na zgrupowanie reprezentacji Polski juniorek. Jeśli będzie taka potrzeba, to ta zawodniczka może otrzymać wolne w niedzielę - deklaruje szkoleniowiec gedanistek, mimo że na tym wyjeździe do dyspozycji ma tylko cztery skrzydłowe, a trzy z nich muszą grać w podstawowym składzie.

Dziesiątka na Mielec i Muszynę:
rozgrywające: Małgorzata Jeromin, Aleksandra Pasznik
skrzydłowe: Natalia Kurnikowska, Małgorzata Plebanek, Małgorzata Lizińczyk, Justyna Sachmacińska
środkowe: Aleksandra Szymańska, Anna Łozowska, Justyna Łukasik
libero: Marta Siwka

Zobacz galerię

[ Powrót ]